Kary UOKiK dla Zalando i Temu za naruszenia dyrektywy Omnibus – najważniejsze wnioski dla branży e-commerce

Prezes UOKiK wydał 12 stycznia 2026 roku bardzo głośne decyzje. W konsekwencji ukarano gigantów handlu internetowego, czyli platformy Zalando i Temu. Co więcej, łączna suma kar wyniosła blisko 37 milionów złotych. Zasadniczo główny zarzut to naruszenie przepisów dyrektywy Omnibus. Dokładniej mówiąc, platformy manipulowały informacjami o najniższej cenie z 30 dni przed obniżką. Dlatego warto zastanowić się, co te decyzje oznaczają dla polskiego rynku e-commerce. Oprócz tego, jak właściciele e-sklepów powinni dostosować swoje platformy do wymogów prawa?

Rekordowe kary dla Zalando i Temu – co zakwestionował UOKiK?

Prezes UOKiK jasno wskazał to w najnowszych decyzjach. Bez wątpienia wybiórcze i manipulacyjne prezentowanie cen zrabatowanych narusza zbiorowe interesy konsumentów. Oczywiście kary nałożone na popularne platformy to wynik wnikliwych analiz. Dodatkowo Urząd zareagował również na liczne skargi konsumenckie na tzw. „żonglowanie cenami”.

  • Mianowicie, na spółkę Zalando SE nałożono karę w wysokości niemal 31 mln zł. Przede wszystkim Urząd udowodnił brak transparentnej informacji o najniższej cenie z 30 dni. Co gorsza, zdarzało się również, że platforma manipulowała stawkami referencyjnymi. Mimo że cena sprzedaży pozostawała bez zmian podczas tej samej promocji. Zmieniała się jednak prezentowana najniższa cena z ostatnich 30 dni. Niewątpliwie takie działanie sztucznie powiększało rzekomy rabat. Ponadto Zalando odnosiło wielkość rabatu do „ceny początkowej”, a nie do wymaganego minimum.
  • Z kolei na Whaleco Technology Limited (dostawcę serwisu Temu) nałożono karę w wysokości niemal 6 mln zł. W tym przypadku nieprawidłowości polegały na wprowadzaniu konsumentów w błąd. Ważne informacje prezentowano bowiem w sposób bardzo wybiórczy. Na przykład informacja o cenie z 30 dni widniała często przy tylko jednym wariancie produktu. Tymczasem rzekomą promocją objęty był cały asortyment.

Ważne z perspektywy prawnej: Należy jednak wyraźnie podkreślić, że obie decyzje Prezesa UOKiK są nieprawomocne. W związku z tym ukarane spółki mogą złożyć formalne odwołanie. Następnie sprawy trafią do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (SOKiK). Co ciekawe, przedstawiciele Zalando już oficjalnie zapowiedzieli wejście na drogę sądową. Temu zadeklarowało natomiast zmianę praktyk i współpracę z Urzędem.

Dyrektywa Omnibus w e-commerce – kluczowe zasady obniżek

Prawidłowa implementacja dyrektywy Omnibus to obecnie fundament legalnej sprzedaży w internecie. Z tego powodu każdy podmiot e-commerce ogłaszający obniżkę ma konkretny obowiązek prawny. Przede wszystkim nazwa akcji („promocja”, „wyprzedaż” czy „Black Friday”) nie ma tu większego znaczenia. Reasumując, sprzedawca musi wyraźnie zaprezentować najniższą cenę towaru z ostatnich 30 dni. Co więcej, informacja ta powinna znaleźć się w bezpośrednim sąsiedztwie ceny promocyjnej.

To właśnie ta historyczna kwota stanowi jedyny właściwy punkt odniesienia. Ponadto służy ona do wyliczenia wysokości oferowanego rabatu procentowego. Często jednak sklepy prezentują obniżki w odniesieniu do „cen regularnych” lub „katalogowych”. Ostatecznie pomijanie przy tym najniższej ceny z 30 dni jest całkowicie niezgodne z prawem.

Jak uniknąć kar od UOKiK? Wnioski dla właścicieli sklepów

Działania UOKiK to z pewnością bardzo jasny sygnał dla całej branży. Widać zatem, że organy nadzoru rygorystycznie podchodzą do przepisów ochrony konsumentów. Wobec tego, jak uchronić sklep internetowy lub platformę B2B przed konsekwencjami finansowymi? Przede wszystkim należy zadbać o następujące aspekty:

  • Transparentność interfejsu (UX/UI): Wymagane prawem informacje nie mogą być przecież przed klientem ukrywane. Zatem nie wolno zapisywać ich mikroskopijną czcionką czy chować pod rozwijanymi elementami strony.
  • Rozróżnienie wariantów produktów: Produkt często występuje w różnych rozmiarach lub kolorach. W konsekwencji każdy z nich może posiadać inną historię cenową. Dlatego też najniższa cena z 30 dni musi być precyzyjnie przypisana do konkretnego wariantu.
  • Zakaz manipulacji algorytmami: Niedopuszczalne jest również systemowe zmienianie najniższej ceny referencyjnej podczas trwania tej samej promocji. Krótko mówiąc, nie wolno w ten sposób uatrakcyjniać komunikatu marketingowego.

Zapoznaj się z treścią decyzji: KLIKNIJ TUTAJ

FAQ – Dyrektywa Omnibus i kary UOKiK

1. Od kiedy obowiązuje obowiązek podawania najniższej ceny z 30 dni? Przepisy implementujące dyrektywę Omnibus weszły w życie w Polsce 1 stycznia 2023 roku. Od tego momentu każdy sprzedawca towaru musi stosować nowe zasady. W związku z tym, przy ogłaszaniu obniżki należy podać najniższą cenę z 30 dni przed jej wprowadzeniem.

2. Czy obowiązek ten dotyczy absolutnie wszystkich produktów? Zasada ta dotyczy towarów, których cena jest obniżana. Istnieją jednak pewne ustawowe wyjątki. Głównie dotyczą one towarów ulegających szybkiemu zepsuciu lub mających krótki termin przydatności. Wtedy podaje się cenę sprzed pierwszego zastosowania obniżki. Zupełnie inaczej jest z towarami obecnymi w sprzedaży krócej niż 30 dni. Wówczas podaje się najniższą cenę od momentu wprowadzenia ich do oferty.

3. Jakie kary grożą za nieprzestrzeganie dyrektywy Omnibus? Brak rzetelnej informacji o cenach to zdecydowanie ryzyko interwencji Inspekcji Handlowej. Mianowicie, urząd może nałożyć karę w wysokości do 20 000 zł. Natomiast przy ponownym naruszeniu w ciągu 12 miesięcy kara rośnie do 40 000 zł. Z drugiej strony praktyka sklepu może naruszać zbiorowe interesy konsumentów. W takim przypadku Prezes UOKiK może nałożyć karę wynoszącą aż do 10% rocznego obrotu przedsiębiorstwa.

4. Czy ukarany sklep internetowy może odwołać się od decyzji Prezesa UOKiK? Tak. Oczywiście decyzje Prezesa UOKiK nie stają się prawomocne natychmiast. Dzięki temu ukarany przedsiębiorca ma pełne prawo złożyć odwołanie do sądu (SOKiK). Jednakże trzeba to zrobić w rygorystycznym terminie miesiąca od dnia doręczenia decyzji.

Prawo e-commerce i obsługa platform B2B – wsparcie prawne

Prowadzenie biznesu w sieci wymaga bieżącego dostosowywania się do zmian. W szczególności architektura sklepu oraz dokumentacja prawna muszą odpowiadać obowiązującym przepisom. Zresztą prawidłowe wyświetlanie cen to zaledwie wierzchołek góry lodowej. Podobnie ważny jest bezpieczny regulamin sklepu internetowego oraz poprawna polityka prywatności. Co więcej, kluczowe są także zgodne z prawem ścieżki zakupowe.

Kancelaria Radców Prawnych Creatilaw świadczy profesjonalne usługi doradztwa w zakresie prawa e-commerce oraz obsługi platform B2B. W ramach wykonywania zawodu informujemy między innymi o możliwości przeprowadzenia audytu prawnego sklepu internetowego. Mianowicie, taki audyt weryfikuje politykę promocyjną pod kątem wymogów UOKiK i dyrektywy Omnibus. Ponadto obejmuje on także kompleksowe sporządzanie niezbędnej dokumentacji.

Dzięki nowoczesnym standardom komunikacji, bieżąca obsługa prawna e-commerce prowadzona jest dla przedsiębiorców z całej Polski. Dodatkowo, Kancelaria Creatilaw posiada stacjonarne biura zlokalizowane w Lublinie oraz w Warszawie. Oprócz tego z przyjemnością spotykamy się z klientami w wygodnej formie online.

Dodaj komentarz